Zielona kłódka w pasku adresu to dziś standard. Przeglądarki takie jak Chrome oznaczają strony bez certyfikatu SSL jako "Niezabezpieczone", co odstrasza klientów. Jednak z punktu widzenia Google, przejście z protokołu https://brandforce.pl/przekierowania-301-vs-302-co-to-jest/ http:// na https:// to nie kosmetyka – to całkowita zmiana adresu witryny.
Aby ta operacja przebiegła bez spadków w rankingu, musisz poprawnie poinstruować roboty wyszukiwarki. Dlaczego w tym konkretnym przypadku użycie kodu 302 to najgorszy możliwy błąd?
Dla Google HTTP i HTTPS to dwie różne strony
Musisz zrozumieć, że dla algorytmu http://twojastrona.pl oraz https://twojastrona.pl to dwa Wikipedia odrębne byty. Jeśli włączysz szyfrowanie, ale nie ustawisz przekierowania, Google może zaindeksować obie wersje (duplikacja treści), a moc SEO rozproszy się między nie.
Twoim celem jest przeniesienie całego autorytetu, jaki zdobyła wersja nieszyfrowana, na tę bezpieczną.
Dlaczego tylko 301?
Wdrożenie SSL to zmiana nieodwracalna. Nie planujesz przecież za tydzień wyłączać bezpieczeństwa i wracać do starego protokołu.
Dlatego jedynym słusznym wyborem jest przekierowanie 301 (Trwała zmiana). Informuje ono wyszukiwarki, że strona została przeniesiona na stałe. Co kluczowe, 301 przenosi niemal całą moc SEO (link juice) na nowy, szyfrowany adres. Dzięki temu, po przeindeksowaniu, Twoja strona zachowuje wypracowane pozycje.
Co się stanie, jeśli użyjesz 302?
Niektóre serwery lub wtyczki domyślnie ustawiają przekierowanie 302. To katastrofa wizerunkowa i techniczna.
Przekierowanie 302 oznacza zmianę tymczasową i sugeruje, że strona wkrótce wróci do wersji HTTP. Najgorsze jest to, że 302 nie przenosi mocy SEO na nowy adres. W efekcie Twoja nowa, bezpieczna strona HTTPS startuje z zerowym autorytetem, a stara wersja HTTP powoli traci widoczność. Efektem są drastyczne spadki ruchu organicznego.
Uwaga na "Mixed Content"
Samo ustawienie przekierowania 301 w pliku .htaccess to nie wszystko. Musisz upewnić się, że wszystkie zasoby na stronie (zdjęcia, skrypty, style CSS) są ładowane przez protokół HTTPS.
Warto również zadbać o tagi kanoniczne (canonical tags), aby wskazywały na nową wersję strony, co pomaga uniknąć problemów z duplikacją treści, o czym warto pamiętać przy zarządzaniu witryną.
Podsumowanie
Bezpieczeństwo i SEO idą w parze, ale tylko wtedy, gdy są poprawnie wdrożone. Przejście na SSL musi być zakomunikowane Google'owi jako zmiana trwała. Użyj przekierowania 301, aby przenieść moc domeny i cieszyć się zarówno zieloną kłódką, jak i wysokimi pozycjami w wynikach wyszukiwania.